Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.
Czy dotarł do Ciebie email aktywacyjny?

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji

 
Szukanie zaawansowane

462 wiadomości w 100 wątkach,- wysłane przez 232 użytkowników - Najnowszy użytkownik: will87miles

Wrzesień 07, 2010, 12:46:14
Indeks 73LABORATORIUM INDEKSU 73Wolność Badań NaukowychProtest ws.łamania wolności badań nauk. i [UWAGA] propagowaniu homoseksualizmu??
Strony: [1]
Drukuj
Autor Wątek: Protest ws.łamania wolności badań nauk. i [UWAGA] propagowaniu homoseksualizmu??  (Przeczytany 1016 razy)
bb
Newbie
*
Wiadomości: 3



Zobacz profil
« : Kwiecień 24, 2010, 03:15:49 »

Wchodząc na forum swojej uczelni zobaczyłem coś takiego i myślałem, że śnię...

Cytuj
Demonstracja przeciwko łamaniu wolności badań naukowych i propagowaniu homoseksualizmu na UW!

26 kwietnia (poniedziałek), 11:00-13:00

Ul. Krakowskie Przedmieście 26/28, pod bramą główną Uniwersytetu Warszawskiego.

Serdecznie zapraszamy Wszystkich, którzy sprzeciwiają się łamaniu wolności badań naukowych i promocji homoseksualizmu na Uniwersytecie Warszawskim na demonstrację.

W związku z oburzającą decyzją Władz Uniwersytetu Warszawskiej, które odwołały międzynarodową konferencję naukową „Homoseksualizm jako ruch społeczny i jego konsekwencje” z udziałem m.in. dr Paula Camerona (miała się ona odbyć w dniu 20 kwietnia br. na Uniwersytecie Warszawskim) chcemy wyrazić głębokie sprzeciw wobec dyskryminacji, jakiej dopuściły się Władze UW.

Jesteśmy zbulwersowani faktem, iż Uniwersytet, który powinien stać na straży wolności badań naukowych, hamuje wszelką działalność studencką jak i jakikolwiek głos naukowy sprzeciwiający się homoseksualnej propagandzie, z drugiej strony natomiast zajmuje się propagandą i promocją działalności środowisk gejowskich. W ten sposób Uniwersytet Warszawski przestaje być ośrodkiem badań naukowych, a staje się rzecznikiem i promotorem jednej z grup społecznego nacisku i manipulacji.

Podjęta przez Władze Uczelni decyzja, jawnie blokująca inicjatywy i działalność studencką, przypomina nam lata komunizmu, kiedy to można było się wypowiadać wyłącznie zgodnie z daną opcją polityczną. Dzisiaj mamy przykład powrotu do tamtych czasów, kiedy Władze Uniwersytetu Warszawskiego pozwalają studentom działać, ale tylko zgodnie z tym, co dyktuje homoseksualna propaganda.

Dlatego też Wszyscy spotkajmy się, już w najbliższy poniedziałek 26 kwietnia br. o godzinie 11.00 pod bramą główną Uniwersytetu Warszawskiego (ul. Krakowskie Przedmieście 26/28) by wspólnie walczyć o wolność badań naukowych oraz zademonstrować sprzeciw społeczny wobec dyskryminujących decyzji Władz Uczelni i promocji homoseksualizmu na Uniwersytecie Warszawskim.

Niech nikogo nie zabraknie. Do zobaczenia!

Organizatorzy:

- Studencki Komitet Na Rzecz Wolności Badań Naukowych
- Krucjata – Młodzi w Życiu Publicznym

Kontakt: warszawa@krucjata.org.pl, 794 757 690


Poniżej znalazł się list wysłany przez UW
Cytuj
Uniwersytet Warszawski
Krakowskie Przedmieście 26/28
00-927 Warszawa

Prorektor ds. studenckich
prof. dr hab. Marta Kicińska-Habior
Warszawa, 20 kwietnia 2010 r.

Sz. Pan
Jakub Siemiątkowski
Studenckie Koło Myśli Politycznej
Uniwersytetu Warszawskiego

Szanowny Panie,
Niestety, nie mogę przychylić się do Państwa prośby o zgodę na zorganizowanie wykładu "Homoseksualizm jako ruch społeczny i jego konsekwencje" na Uniwersytecie Warszawskim.

Uczelnia od początków swego istnienia jest płaszczyzną, na której ścierają się różne poglądy. Wszelkie dyskusje tu prowadzone muszą odbywać się jednak w duchu poszanowania dla innych osób, ich poglądów i przekonań. Wykład, podczas którego miałyby być prezentowane poglądy przyczyniające się do szerzenia nietolerancji, utrwalania uprzedzeń, jednostronne i bez wartości naukowej (a tego możemy się spodziewać z dotychczasowych wystąpień dr. Paula Camerona) byłby sprzeczny z misją Uniwersytetu.

Żałuję także, że występując o zgodę na organizację spotkania we wcześniejszym terminie, nie poinformowali Państwo uczelni o nazwisku zaproszonego na nie gościa. Jeśli na Uniwersytecie planowany jest wykład osoby, której poglądy budzą kontrowersje, rzetelność i dbałość o dobre imię UW, nakazywałyby uprzedzić o tych okolicznościach władze uczelni, już w momencie ubiegania się o zgodę na organizację wykładu.

Z poważaniem,
Marta Kicińska-Habior
Poniżej zamieszczono link, który zawiera całą korespondencję i list protestacyjny.
http://www.krucjata.org.pl/a125.php3


Nie dowiary jak można używać hasła wolności słowa dla propagowania nietoleranyjności... Co gorsze, wielu z tych ludzi będzie miało poparcie.
Nie będę już wspominał o argumentach takich jak "homoseksualna propaganda", bo właściwie nie sądzę by było o czym dyskutować. Cały prostest wydaje mi się śmieszny, ale im więcej takich jest, tym większe niebezpieczeństwo, że ktoś to weźmie je poważnie.


Ale chyba najgorsze w tym wszystkim jest to, że najpierw podszywają się pod normalną konferencję naukową, by po zablokowaniu próbować podszywać się pod obrońców wolności słowa i pod tym pretekstem szerzyc nietolerancyjne hasła i poglądy.
« Ostatnia zmiana: Kwiecień 26, 2010, 11:33:08 wysłane przez bb » Zapisane
agnieszka_k
Administrator/ka
*****
Wiadomości: 151



Zobacz profil WWW
« Odpowiedz #1 : Kwiecień 26, 2010, 01:47:06 »

Cytuj
Ale chyba najgorsze w tym wszystkim jest to, że najpierw podszywają się pod normalną konferencję naukową, by po zablokowaniu próbować podszywać się pod obrońców wolności słowa i pod tym pretekstem szerzyc nietolerancyjne hasła i poglądy.

Nietolerancyjne to dość łagodne określenie, on idzie dużo dalej.

Tu jest więcej o jego wykładach:
http://wyborcza.pl/1,75248,7812548,Cameron_z_homofobicznym_tourn%C3%A9e_po_Polsce.html
Zapisane

bb
Newbie
*
Wiadomości: 3



Zobacz profil
« Odpowiedz #2 : Kwiecień 26, 2010, 11:32:56 »

Cytuj
Ale chyba najgorsze w tym wszystkim jest to, że najpierw podszywają się pod normalną konferencję naukową, by po zablokowaniu próbować podszywać się pod obrońców wolności słowa i pod tym pretekstem szerzyc nietolerancyjne hasła i poglądy.

Nietolerancyjne to dość łagodne określenie, on idzie dużo dalej.

Tu jest więcej o jego wykładach:
http://wyborcza.pl/1,75248,7812548,Cameron_z_homofobicznym_tourn%C3%A9e_po_Polsce.html

Ach, to TEN doktor. Czytałem o nim jakiś czas temu, ale było chyba za późno bym skojarzył fakty. Wobec tego, rzeczywiście użyłem zbyt lekkiego słowa. W każdym razie, do manifestacji doszło. Na szczęście z tego, co wiem nie była duża i nie miała zbyt wielu zwolenników.

http://warszawa.gazeta.pl/warszawa/1,95190,7814860,_Stop_homodyktaturze____krzyczeli_pod_uniwersytetem.html

Mimo to, cała sytuacja po prostu "śmierdzi" i o ile nie wstyd mi za uniwersytet, to wstyd za studentów z mojej uczelni.
« Ostatnia zmiana: Kwiecień 26, 2010, 11:34:28 wysłane przez bb » Zapisane
lidka
Laboratorium Indeksu 73
*****
Wiadomości: 74



Zobacz profil
« Odpowiedz #3 : Kwiecień 27, 2010, 02:52:55 »

dzisiejsza Wyborcza w Warszawie donosi:
"W poniedziałek w południe pod bramą uniwersytetu stawiło się kilka osób.   Przyniosły ze sobą transparenty: "Stop promocji homoseksualizmu na UW", "Stop promocji zboczeń", "Dość propagandy, czas na prawdę o dewiacjach". - Uważam homoseksualizm za zboczenie. Dlaczego na uniwersytecie nie mogą być prezentowane rzetelne badania na ten temat? - pytał Stefan Kulesza, student polityki społecznej na UW. Trzymał transparent: "Stop promocji zboczeń".
http://warszawa.gazeta.pl/warszawa/1,95190,7814860.html

Zwróćcie uwagę na skalę tego protestu: demonstrowało zaledwie kilku chłopców, studenci UW - jak widać, nie identyfikują się z ich bzdurnymi oskarżeniami o naruszanie wolności badań naukowych.

Cameron nie uprawia nauki, nie prowadzi badań naukowych, jego działanie to demagogiczna propaganda. Słusznie, że nie mam miejsca na wykłady takich osób jak Cameron na Uniwersytecie Warszawskim. 

Myślę, że gdyby Cameron został zaproszony do debaty na UW, w której o różnych kontekstach homoseksualności dyskutowaliby badacze i badaczki różnych dyscyplin naukowych i aktywiści/tki środowisk LGBT, poważni naukowcy/ i działacze/ki zbojkotowaliby rozmowę z Paulem Cameronem.
Ostracyzm środowisk naukowych i akademickich (a także mediów) jest dobrym narzędziem w walce z hochsztaplerstwem i niebezpieczną demagogią. Zdecydowany bojkot środowiska i mediów powinien obowiązywać i w Polsce.
Zapisane
agnieszka_k
Administrator/ka
*****
Wiadomości: 151



Zobacz profil WWW
« Odpowiedz #4 : Kwiecień 27, 2010, 04:32:02 »

Cytuj
Uważam homoseksualizm za zboczenie. Dlaczego na uniwersytecie nie mogą być prezentowane rzetelne badania na ten temat? - pytał Stefan Kulesza, student polityki społecznej na UW. Trzymał transparent: "Stop promocji zboczeń".

Student polityki społecznej tak mówi? Przykre. Mam nadzieję, że jednak wpływu na tą politykę nie uzyska.
Zapisane

bb
Newbie
*
Wiadomości: 3



Zobacz profil
« Odpowiedz #5 : Maj 10, 2010, 02:42:19 »

To zadziwiające jak niekonsewkentny bywa rektorat UW.
Teraz okazuje się, że zrezygnowano z patronatu konferencji naukowej
na temat praw zwierząt ze względu na "mocno" liberalne poglądy
jednego z zaproszonych gości mających wygłosić wykład -  
dr Petera Singera z Princeton.

Pisze o tym Jacek Żakowski:
http://wyborcza.pl/1,88146,7861288,To_nie_Princeton__to_Warszawa.html

Szkoda tylko, że nikt nie chciał protestować przeciwko tej decyzji
uniwersytetu. Smutny
« Ostatnia zmiana: Maj 10, 2010, 08:35:50 wysłane przez bb » Zapisane
Strony: [1]
Drukuj
Skocz do:  

Theme orange-lt created by panic