Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.
Czy dotarł do Ciebie email aktywacyjny?

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji

 
Szukanie zaawansowane

462 wiadomości w 100 wątkach,- wysłane przez 232 użytkowników - Najnowszy użytkownik: will87miles

Wrzesień 07, 2010, 12:42:22
Indeks 73LABORATORIUM INDEKSU 73Wolność Twórczości Artystycznej"Nocnik" Żuławskiego
Strony: [1]
Drukuj
Autor Wątek: "Nocnik" Żuławskiego  (Przeczytany 456 razy)
agnieszka_k
Administrator/ka
*****
Wiadomości: 151



Zobacz profil WWW
« : Lipiec 20, 2010, 03:16:58 »

"Po raz pierwszy od 1989 roku polski sąd zakazał rozpowszechniania fikcji literackiej. Aktorka Weronika Rosati uważa, że została oczerniona w autobiograficznej książce Nocnik reżysera Andrzeja Żuławskiego" - pisze na łamach Gazety Wyborczej Roman Pawłowski z Indeksu 73.

Po raz kolejny zastosowano przepis o zabezpieczeniu powództwa, który pozwala na wydanie zakazu pokazywania dzieła do czasu zakończenia sprawy o ochronę dóbr osobistych. Przepis ten został zakwestionowany przez Rzecznika Praw Obywatelskich w 2007 roku i trafił do Trybunału Konstytucyjnego.

"Esterka jest rówieśniczką Rosati, również występuje w telewizyjnych talk-show i jest o niej mowa na plotkarskich portalach. Jej romans ze starszym filmowcem jest odbiciem zakończonego w 2008 r. romansu Rosati i Żuławskiego. Narrator książki jest aktorką zafascynowany, ale też pisze, że Esterka ma "rozumowanie i język ladacznicy". Rodzicom Esterki zarzuca, że wysłali córkę do Hollywoodu, "pakując ją w ramiona producentów", wspomina o jej poprzednich partnerach, "z którymi się kotłowała w Hollywoodzie". "Esterka nigdy nie dopnie kariery, o której marzy (...), stając się śmietniczkiem tych ludzi i spraw skleconych z łajna, wulgarności i kurewstwa. I czuję zmieszany z gniewem wstręt, gdy tam jest za pieniądze głupich rodziców, spychając się do najdoskonalszego ssania ch..." - mówi narrator. W książce jest wiele akapitów w tym stylu."

http://wyborcza.pl/1,75248,8148153,_Nocnik__zakazany.html

Co sądzicie o tej sprawie?

Zdaniem Lidii Makowskiej spór wokół „Nocnika” Żuławskiego ma dwa oblicza. Z jednej strony dotyczy niebezpiecznego precedensu zakazywania fikcji literackiej przez sąd. Z drugiej jednak strony, pogardliwe sformułowania Żuławskiego o Esterce mogą być odebrane jako obraźliwe dla kobiet. Czy pod płaszczykiem fikcji literackiej dopuszczalna jest mowa nienawiści i dyskryminacji?


http://www.indeks73.pl/pl_,aktualnosci,_,20,_,813.php
Zapisane

a@bc.de
Newbie
*
Wiadomości: 15



Zobacz profil
« Odpowiedz #1 : Lipiec 21, 2010, 09:44:26 »

Lepiej, żeby sąd nie mieszał się do sztuki. Ale "Nocnik" Żuławskiego jest rzeczywiście seksistowski, nie powinien w tak rażąco dyskryminującej formie ukazać się na rynku.
Dziwne, że walczące feministki z Krytyki Politycznej (wydawca Nocika) całkowicie zamilkły. Czyżby władzę w KP przejął Cezary Michalski i inni konserwatywni publicyści?
Zapisane
agnieszka_k
Administrator/ka
*****
Wiadomości: 151



Zobacz profil WWW
« Odpowiedz #2 : Lipiec 21, 2010, 12:48:59 »

Ale "Nocnik" Żuławskiego jest rzeczywiście seksistowski, nie powinien w tak rażąco dyskryminującej formie ukazać się na rynku.

No cóż, seksistowskich książek jest wiele, gdyby były zakazane, to np. Łysiak niczego by nie wydał... Nie jestem za tym, by ich zakazać, ale seksizm to jedno, a oczernianie konkretnej osoby to co innego. Poza tym po prostu osobiście mnie dziwi, że akurat to wydawnictwo (niby lewicowe, równościowe) wydało coś takiego. Rozczarowałam się KP.
Zapisane

Strony: [1]
Drukuj
Skocz do:  

Theme orange-lt created by panic